Posted by: aronx | styczeń 12, 2008

DZIENNIK Dzień 12

Życie zaczyna być coraz lepsze, ostatnio przez około tydzień wstawałem po 10 rano i kładłem się spać po północy, dziś natomiast wstałem o rano i co najlepsze nie zauważyłem żadnej różnicy, zmiana myślenia ma duży wpływ na to jak jak będzie wyglądał następny poranek, zauważyłem również, że to jak się będziemy czuli zależy w dużej mierze od tego, jak spędziliśmy poprzedni dzień oraz to co przed snem robi się jako ostatnie, szczególnie ważne jest samo nastawienie jak już leżymy w łóżku, myśli typu “jestem taki zmęczony, dzień był okropny, nie jutro znowu to samo” sprawiają, że z rana czasami można poczuć się jeszcze gorzej.

Tags: , , , , ,

Responses

My uważamy poranek za początek dnia, Hawajczycy natomiast - wieczór. To wtedy najłatwiej położyć intencję pod nowy dzień.

Aronx, jesteś niesamowitym przykładem i inspiracją! Dalej człowieku, utrzymuj się na kursie! Jestem z Tobą.

E lauhoe mai na wa’a; i ke ka, i ka hoe; i ka hoe, i ke ka; pae aku i ka aina. (Wiosłujcie wszyscy razem; wylewajcie wodę z łodzi i wiosłujcie; wiosłujcie i wylewajcie wodę, a na pewno dotrzemy do brzegu)

Leave a response

Your response:

Categories