Posted by: aronx | styczeń 8, 2008

Irydologia, widzenie Aury

Ostatnio zacząłem się interesować jeszcze bardziej sobą, zamierzam poćwiczyć widzenie aury itd. Ale również natrafiłem na tzw. Irydologię  jest to studiowanie naszego oka, które pokazuje nam wszystkie choroby/problemy jakie ma nasz organizm. Mapę przedstawiam poniżej (kliknąć i powiększyć):

mapy_irydologiczne.jpg

Prawo oko odpowiada prawej części ciała(wszystkim narządom) a lewe oko, lewej części ciała. Jest to dość ciekawe bo na prawdę działa, wg. tego schematu dokładnie tam gdzie mam jakieś stałe zaczerwienienia, krwawe żyłki itd. to takie mam choroby czy dolegliwości i rzeczywiście mam. Wszystko pasuje dokładnie do schematu a więc może to być dobry początek w diagnozowaniu siebie, więcej na ten temat: >>IRYDOLOGIA<<

Ta “nauka” mówi nam również, że poprzez to, że patrzymy to nasze centralne widzenie ulega uszkodzeniu i widzi inaczej niż to co widzimy na około centrum naszego pola widzenia, a to z kolei ma znaczenie przy zauważaniu aury i nie tylko. Pewnie mieliście już sytuacje, że było ciemno i gdy patrzeliście w jakieś miejsce to obok widzieliście miejsce nieco jaśniejsze a gdy spojrzeliście na to miejsce to wydawało się tak samo ciemne jak reszta. To właśnie sprawia degradacja centrum naszego oka. Dlatego przy ćwiczeniach widzenia aury poleca się patrzenie powyżej lub obok obiektu u którego chcemy coś zauważyć, bo inaczej możemy po prostu nic nie zauważyć.

Tutaj takie jedno z najprostszych ćwiczeń:

  1. Usiądź wygodnie, musisz być całkowicie spokojna/y i zrelaksowana/y.
  2. Pokój nie może być jasno oświetlony, najlepszy jest półmrok.
  3. Teraz trzeba wprowadzić umysł w medytacyjny stan alfa - spójrz ok. 25 cm w górę: wówczas następuje synchronizacja obu półkul mózgowych.
  4. Obiekt, który obserwujesz - swoje dłonie, żywy kwiat - powinien znajdować się kilka centymetrów od ciemnego, najlepiej czarnego tła (którym może być np. czarny stół czy szafa).
  5. Oddychając spokojnie, przez nos, patrz lekko zmrużonymi oczami jakby poprzez ręce i palce. Po chwili skupienia dookoła palców zaobserwujesz zjawisko podobne do unoszenia się pary. Patrz dalej, a ujrzysz, jak z palców zaczynają wydobywać się coraz dłuższe promienie. Kiedy ułożysz dłonie naprzeciw siebie i zaczniesz je raz zbliżać, raz oddalać, wówczas dostrzeżesz, że te “promienie” także się skracają lub wydłużają.
  6. Powtarzaj ćwiczenie codziennie, aż zaczniesz widzieć kolory. Potem możesz już spróbować ujrzeć aurę wokół innych ludzi. Nie spoglądaj na nich bezpośrednio, tylko skieruj wzrok ok. 5 cm w bok od głowy czy ciała - patrz lekko rozmytym spojrzeniem.

Niektórym ludziom zajmują całe miesiące zanim cokolwiek zobaczą, więc jeśli masz problemy z tą prostą techniką to poszukaj nieco bardziej zaawansowanych i bardziej skutecznych jak np. Robert Bruce “Trening Widzenia Aury”

Jeśli chcecie się coś więcej dowiedzieć o aurach to polecam wpis Zenforest:

>>Aura człowieka - najważniejsze informacje<< 

Owocnego diagnozowania stanu zdrowia i widzenia aury! Pozdrawiam

Odpowiedzi

Czy ty potrafisz widzieć aury? :)
Miło byłoby się wymienić doświadczeniami :D

ćwiczyłem widzenie przez dwa dni ale potem jakoś przerwałem, mimo to czasami widzę “mgiełkę” wychodzącą z palców, czasem lekkie poświaty wokół przedmiotów, a wczoraj zobaczyłem iskry między swoimi palcami :) być może z czasem zobaczę coś więcej, lecz jak już pisałem odłożyłem ćwiczenie ale z czasem z pewnością zacznę na nowo ćwiczyć. Choć ciekawą rzeczą jest, że mimo iż nie ćwiczę to i tak zauważam. Chyba jak już się raz w coś uwierzy to potem już jakoś się w tym brnie :)

Aronx, znowu mnie zadziwiasz :) Nie przestawaj, ćwicz, jesteś wybitnie uzdolniony! Iskry między palcami… Ja ciebie… :)

Ja widzę, urodziłam się z tym, z latami to wzmocniłam.
Natomiast powiem Ci że najlepsze ćwiczenia jakie spotkałam, pomagające widzieć aurę znajduja się w tym artykule
http://www.thiaoouba.com/seeau.htm
(strona druga).
już po 2 tygodniach ćwiczeń są widoczne rezultaty, ludzie zaczynają widzieć ciało eteryczne (to co ty zwiesz mgiełką przy ciele), taką warstwę białawej energii obrysowująca ciało, naszego “energetycznego sobowtóra”.
Z czasem można zacząć widzieć poziom wyżej, kolory i kształty “zawieszone” w ludzkiej aurze, a potem jeszcze więcej… :)
Dodam jednak że ten rodzaj widzenia zwany jest jasnowidzeniem astralnym nie daje prawdziwego wglądu w rozumienie “czym są” te kolory, jak je interpretować.
Rozwijanie jasnowidzenia przyczynowego wiąże się ściśle z medytacją i poszerzaniem samej świadomości :)

Leave a response

Twoja odpowiedź:

Kategorie