Ostatnio zacząłem się interesować jeszcze bardziej sobą, zamierzam poćwiczyć widzenie aury itd. Ale również natrafiłem na tzw. Irydologię jest to studiowanie naszego oka, które pokazuje nam wszystkie choroby/problemy jakie ma nasz organizm. Mapę przedstawiam poniżej (kliknąć i powiększyć):
Prawo oko odpowiada prawej części ciała(wszystkim narządom) a lewe oko, lewej części ciała. Jest to dość ciekawe bo na prawdę działa, wg. tego schematu dokładnie tam gdzie mam jakieś stałe zaczerwienienia, krwawe żyłki itd. to takie mam choroby czy dolegliwości i rzeczywiście mam. Wszystko pasuje dokładnie do schematu a więc może to być dobry początek w diagnozowaniu siebie, więcej na ten temat: >>IRYDOLOGIA<<
Ta “nauka” mówi nam również, że poprzez to, że patrzymy to nasze centralne widzenie ulega uszkodzeniu i widzi inaczej niż to co widzimy na około centrum naszego pola widzenia, a to z kolei ma znaczenie przy zauważaniu aury i nie tylko. Pewnie mieliście już sytuacje, że było ciemno i gdy patrzeliście w jakieś miejsce to obok widzieliście miejsce nieco jaśniejsze a gdy spojrzeliście na to miejsce to wydawało się tak samo ciemne jak reszta. To właśnie sprawia degradacja centrum naszego oka. Dlatego przy ćwiczeniach widzenia aury poleca się patrzenie powyżej lub obok obiektu u którego chcemy coś zauważyć, bo inaczej możemy po prostu nic nie zauważyć.
Tutaj takie jedno z najprostszych ćwiczeń:
- Usiądź wygodnie, musisz być całkowicie spokojna/y i zrelaksowana/y.
- Pokój nie może być jasno oświetlony, najlepszy jest półmrok.
- Teraz trzeba wprowadzić umysł w medytacyjny stan alfa - spójrz ok. 25 cm w górę: wówczas następuje synchronizacja obu półkul mózgowych.
- Obiekt, który obserwujesz - swoje dłonie, żywy kwiat - powinien znajdować się kilka centymetrów od ciemnego, najlepiej czarnego tła (którym może być np. czarny stół czy szafa).
- Oddychając spokojnie, przez nos, patrz lekko zmrużonymi oczami jakby poprzez ręce i palce. Po chwili skupienia dookoła palców zaobserwujesz zjawisko podobne do unoszenia się pary. Patrz dalej, a ujrzysz, jak z palców zaczynają wydobywać się coraz dłuższe promienie. Kiedy ułożysz dłonie naprzeciw siebie i zaczniesz je raz zbliżać, raz oddalać, wówczas dostrzeżesz, że te “promienie” także się skracają lub wydłużają.
- Powtarzaj ćwiczenie codziennie, aż zaczniesz widzieć kolory. Potem możesz już spróbować ujrzeć aurę wokół innych ludzi. Nie spoglądaj na nich bezpośrednio, tylko skieruj wzrok ok. 5 cm w bok od głowy czy ciała - patrz lekko rozmytym spojrzeniem.
Niektórym ludziom zajmują całe miesiące zanim cokolwiek zobaczą, więc jeśli masz problemy z tą prostą techniką to poszukaj nieco bardziej zaawansowanych i bardziej skutecznych jak np. Robert Bruce “Trening Widzenia Aury”
Jeśli chcecie się coś więcej dowiedzieć o aurach to polecam wpis Zenforest:
>>Aura człowieka - najważniejsze informacje<<
Owocnego diagnozowania stanu zdrowia i widzenia aury! Pozdrawiam

